Archive for Marzec 2015

Odźwierna

30 marca 2015

To ci niespodziankę zrobiła mi siostra Klara! Narysowała mnie jako s:. Odźwierną podczas ostatnich prac loży Prometea, na których inicjowałyśmy nową uczennicę.  Odźwierna strzeże wrót Świątyni. Ma taki sam miecz jak Czcigodna Mistrzyni: falujący; stanowi jej zwierciadlane odbicie. Zgodnie z naszymi tradycjami, siostrą odźwierną (bratem odźwierny w lożach męskich) zostaje była Czcigona Mistrzyni bąź Czcigodny Mistrz. To bardzo mądra tradycja: z najwyższej przechodzi się na najniższą funkcję w loży, przy czym jest to umowne, bo wszystkie siostry i wszyscy bracia są równi. Odżwierna

Reklamy

Uniwersalne Wrota

29 marca 2015

W wiosennym „Wolnomularzu Polskim” po raz pierwszy podajemy informację, że w Polsce w trakcie budowy jest masoneria kobieca wyższych stopni a skupia polskie masonki należące do lóż Wielkiej Żeńskiej Loży Francji. Wszystkie polskie masonki należą do paryskiej loży La Porte d’Univers, co można przełożyć na: Wrota Kosmosu, Wrota Wszechświata, czy Wrota Universum.

„WOLNOMULARZ POLSKI” NR 62, WIOSNA

26 marca 2015

 WP wiosenny już wydrukowany. Dzisiaj wysyłamy do naszych drogich Prenumeratorów :-).24. Charlie Hebdo się skończył

SPIS TREŚCI  Dwanaście prac Herkulesa, rozmowa z prof. Tadeuszem Cegielskim – s. 3; Świat jako loża. Obecność wolnomularstwa w kulturze – dawniej i dziś – s. 7; Urokliwie o wystawie – s. 10; Tomasz Szmagier, Wolnomularstwo liberalne we współczesnym świecie – s. 12; Kobiety muszą mieć prawo wyboru, rozmowa z Ewą Jaśkowską i dr Małgorzatą Misiuną – s. 16; Masonki nie mają nic do ukrycia, rozmowa z Catherine Jeannin Naltet – s. 20; Mirosława Dołęgowska-Wysocka, nowa Francja, nowa Europa? – s. 23; Waleria Fi, Wspomnienia o wujku Bernardzie – s. 26; Brat Marek, Je suis Charlie – s. 28; Mkm, Racjonalizm otwarty na wartości – s. 29; Maria Magdalena, Stereotypy i automatyzm – s. 33; Br. Paweł, Świat jest czystą informacją? – s. 36; Ewa Stawicka, Proces Waleriana Łukasińskiego (2) – s. 38; Selim Wasylkiewicz, Karol Surowiecki ksiądz – masonożerca – s. 42; Wojciech Giełżyński, dziennikarz, publicysta, wolnomularz – s. 44

Na zdjęciu kioskarz francuski informujący od rana w środę 14 stycznia 2015, .ze „CharlieHebdo est fini”.

Kolejne siostry w Wielkim Wschodzie Francji

26 marca 2015

Dostałam właśnie  maila od br:. Henryka Wierniewskiego, Czcigodnego Mistrza loży Erasmus Rotterdamus na Wsch:. Ustronia (Wielka Loża Kultur i Duchowości) z pozdrowieniami z Paryża. Brat Henryk wraz z żoną/siostrą Olgą wybierają się jutro na inicjację pięciu pań w paryskiej loży L’equite 1905. Będą to pierwsze siostry w tej loży należącej do Wielkiego Wschodu Francji, który oficjalnie wciąż nazywa się obediencją męską, ale od 2010 r. przyjmuje też do lóż kobiety. Według znanego publicysty „L’Express” Franciszka Kocha, jest tych sióstr w WWF ok. 2000, co wobec 50.000 braci nie jest zbyt wiele, ale sądząc choćby po jutrzejszej inicjacji w czysto męskiej do tej pory starej paryskiej loży L’equite 1905 nr 3360, ten proces może  przyspieszać.  Czy Wielki Wschód Francji stworzy kiedyś czysto kobiece loże? – nie może tego zrobić, bo zabrania tego Protokół  http://blogs.lexpress.fr/lumiere-franc-macon/wp-content/blogs.dir/693/files/2012/10/GLFF-GO-Convention-9.06.1982.pdf  podpisany w czerwcu 1982 r. z Wielką Żeńską Lożą Francji. Ta – lustrzanie – także nie może sobie lóż męskich zakładać i oczywiście tego nie robi.

PS Do jednej z naszych lóż kobiecych – Gai Aeterny napisał niedawno pewien mężczyzna i pytał, czy mógłby wstąpić…

Tak czy inaczej, wszystko i przed nami, i przed Francuzami. 🙂

Tabliczka marzenia

25 marca 2015
1558375_10204971216512270_8135473899958453737_nTrzy domy? Dwa koty?
Ile to roboty?
Sześć kotów potrzeba,
by trafić do nieba.
 
Pięć mrówek z mrowiska,
pięć kości do pyska,
Ile tego będzie?…
Emilka nić przędzie
liczy, liczy, marzy…
Uśmiech ma na twarzy,
bo świat wnet się zmienia,
gdy w głowie zakwita
tabliczka marzenia. 🙂

Masoni a wybory municypalne we Francji

23 marca 2015

Wczoraj odbyła się pierwsza tura wyborów municypalnych (naszych – samorządowych) we Francji. Jeśli wierzyć sondażom, wygrała prawica proweniencji b. prezydenta Sarkozy’ego, potem Front Narodowy Marie le Pen, a dopiero na trzecim miejscu znaleźli się socjaliści, rządzący Francją obecnie. W najbliższą niedzielę druga tura, które pokaże, jaki jest aktualny układ sił nad Sekwaną, Loarą i Rodanem. Na kilka dni przed głosowaniem, osiem masońskich obediencji francuskich wydało Oświadczenie i zaapelowało o wzięcie udziału w głosowaniu: „Wstrzymanie się od głosu służy tylko tym, którzy chcą osłabić Republikę o pójść w  pułapkę ekstremizmu” – podkreślono. To wezwanie podpisały m.in.: Wielki Wschód Francji, Federacja Le Droit Humain, Wielka Mieszana Loża Francji, Wielka Loża Uniwersalna, Wielka Loża Symboliczna  i Tradycyjna OPERA, Wielka Loża Kultur i Duchowości oraz Wielka Żeńska Loża Memphis Misraim. Ku zdziwieniu niektórych komentatorów francuskich, apelu nie podpisała Wielka Żeńska Loża Francji.

Przeciw kobietom w lożach masońskich!

21 marca 2015

Wstyd się przyznać, ale dopiero dziś przeczytałam ważny historyczny argument, dlaczego kobiet nie należy przyjmować do lóż masońskich. Pochodzi z I połowy XVIII wieku i został wyłożony przez kawalera de Ramsay, Wielkiego Mówcę Zakonu, w jego słynnej Mowie z  21 marca 1737 r. Jako skromna siostra Mówczyni Loży Gaja Aeterna (czysto kobiecej jak wiadomo), przytaczam ten fragment Mowy mego wielkiego poprzednika, który- biedny -nie wiedział, że i tak kobiety masonkami kiedyś zostaną i także tego pola aktywności pozbawić się nie dadzą!

Oto wspomniany  fragment: „Tak, Panowie, słynne święta Ceres w Eleuzis, Izis w Egipcie, Minerwy w Atenach, Uranii u Fenicjan i Diany w Scytii miały związek z naszymi. Świętowano tam tajemnice, w których dużo było pozostałości dawnej religii Noego i Patriarchów. Kończyły się one posiłkami i ucztami, gdzie nie znano ani braku umiaru, ani wybryków, w które popadli stopniowo poganie. Źrdłem tej niesławy było wbrew pierwotnemu założeniu dopuszczenie do nocnych spotkań osób dwóch płci. Aby takim wybrykom zapobiec, kobiety wykluczone są z naszego Zakonu. Nie jesteśmy na tyle niesprawiedliwi, by tę płeć uważać za niezdolną do zachowania sekretu. Ale jej obecność mogłaby niepostrzeżenie zakłócić czystość zasad i obyczajów naszych zebrań” (czyt. za: „Ars Regia” nr 1/2 (9/10) 1995/1996).

Igor – prowokator :-)

19 marca 2015

Odwiedził mnie wczoraj w redakcji współautor książki Prowokator, Igor Zenon Kuźmiak (drugi współautor książki to Arkadiusz Niemirski, m.in. kontynuator przygód Pana Samochodzika). Ciekawe to było spotkanie. Rozmawialiśmy o wielu, zwłaszcza ezoterycznych sprawach, także o wątku masońskim w Prowokatorze. – Nie może mi się podobać jako masonce kontekst, w jaki wpisuje siętu masoneria – powiedziałam. – Np. początek, mamy informację o mszy satanistycznej, o zabójstwie młodej zakonnicy, o orgiach seksualnych: „Podejrzewam, że X jest masonem” – pada zdanie. To taka totalna teoria spiskowa, jaką wielu czytelników lubi i zaczytuje się do upadłego. Mnie w tej książce ciekawiły wątki zupełnie inne, np. kobiece, Ewy w Raju, Wielkiej Boginii i mój gość przyznał, że jego wkład w Prowokatora, to także wielki ukłon w stronę kobiet. Mam konspekt kontynuacji Prowokatora i zdradzę  tytuł: Mistyfikator. Więcej nie mogę. Tajemnica. 🙂

Tragedia Polaków w Tunezji

18 marca 2015

To były takie cudowne wakacje. Ja z Małgosią, dwie Czcigodne Mistrzynie dwóch warszawskich lóż: Gai i Prometei. „Jak foka z gepardem” – powiedziałam wtedy Małgosi, przy czym foka to ja, gepard – Ona. Tylko raz rozdzieliłyśmy się: ona wybrała spacery na stare miasto w miejscowości, w której byłyśmy, a ja chciałam koniecznie pojechać do Tunisu, by zobaczyć miejsce, gdzie kiedyś była Kartagina. Myślałam dzisiaj o tej wycieczce, gdy dowiedziałam się – właśnie od Małgosi – o tragedii polskich turystów, zabitych w Tunisie niedaleko muzeum, które chcieli zwiedzić. Mogłam być przecież wśród nich. I Małgosia o tym myślała. W przypadku tragedii w „Charlie Hebdo”, nieraz słyszałam, nawet w bliskich mi środowiskach: – Nie pochwalamy metod terrorystów, ale ci rysownicy z Charli Hebdo przesadzali… A w czym przesadzili Polacy, którzy chcieli zwiedzić muzeum w Tunisie? No, w czym!?Ja w Tunezji

W loży…

16 marca 2015

siostra sekretarz przy pracy