Jutro Paryż

Jutro w południe wylatuję do Paryża. To wyjazd po linii wolnomularskiej. Będzie mnóstwo spotkań, rozmów, prac. I to będzie Paryż, który wczoraj prezydent Francji nazwał „stolicą świata”. Byłam dumna z Francji, gdy patrzyłam na wiec i olbrzymi pochód. Przypomniały mi się niedawne prace naszej grupy w wyższych wolnomularskich stopniach, gdy zastanawiałyśmy się, czy można być człowiekiem – masonem idealnym, tak jak idealne są proporcje np. świątyni Salomona, czy grobowca Mistrza Hirama. Doszłyśmy do wniosku, że nie, że człowiek b y w a   idealny, bywa wielki i przekracza sam siebie. To są chwile mistyczne i przełomowe, mogą zrobić zwrot w dotychczasowym życiu. Wczorajszy Paryż, a my z nim, przeżyliśmy takie właśnie wielkie chwile.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: