Tęcza znowu podpalona, czyli Piekło i Niebo

„Poglądy ludzkie są jak różnobarwna tęcza, a nie jak biało-czarny powróz, na którym chciałoby się powiesić bliźniego…” – tak pisałam wczoraj. A dzisiaj nad ranem naszą warszawską, realną tęczę znów podpalono. Dla mnie widok poczerniałych fragmentów  na tle radosnej, tęczowej reszty, sprawia straszliwie smutne wrażenie. Takie mam nawet  skojarzenia, jakby siły piekielne, piekielnym ogniem zaatakowały tęczę na niebie. Tyle tylko, że co dla mnie jest Piekłem – dla podpalaczy jest Niebem i na odwrót.  Całkowite odwrócenie wartości.

Reklamy

Tagi: , ,

Jedna odpowiedź to “Tęcza znowu podpalona, czyli Piekło i Niebo”

  1. Asenata Says:

    Dla niektórych nie ma żadnych wartości
    chcą tylko pokazać swoją siłę…i głupotę

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: