Biskup Ryczan na odchodne…

No i dowiedziałam się dzisiaj z „Przeglądu”, któż miał w przedostatnią niedzielę kazanie z kościoła Świętego Krzyża, po którym to poszukałam innej stacji w radioodbiorniku. To był biskup ordynariusz Kielecki Ryczan. Na odchodne – przechodzi na emeryturę, bo już czas – dostał prezent pewnie i pozwolono mu na całą Polskę przemówić w dniu święta Konstytucji 3 Maja. Ja tylko słyszałam o kazaniach kieleckiego biskupa, nigdy na żywo, no i usłyszałam… Takiego bogoojczyźnianego patriotyzmu wykluczającego inaczej myślących dawno, dawno, dawno nie było. Ale dobro z tego kazania i tak się stało. Mianowicie, kręcąc radiową gałką, znalazłam stację, którą słuchamy teraz z Adamem od samego rana – Radio Nostalgia (58 z hakiem). Dzisiaj był i Burano, i Niemen, i Majdaniec, i Sobczyk, i Grechuta, i jakaś śliczna piosenka włoska. Wszystkie z czasów gdy byłam młodą, ciekawą świata dziewczynką, albo zgrabną, miłą panienką, albo elekwentną młodą panią. I tak mi dobrze się robi na duchu. Dziękuję za to biskupie kielecki – już wkrótce emerytowany – Ryczanie!!! I życzę dużo, dużo zdrowia, bez żadnego przekąsu, tylko naprawdę.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: