Żuk w niebie

Czy widzicie tego żuka?

Żuk do bram już nieba puka.

Ja też kiedyś tam zapukam,

 żuka w niebie – hen! – odszukam.

Żuk

Advertisements

komentarzy 9 to “Żuk w niebie”

  1. Asenata Says:

    Ja niestety żuka w niebie nie będę miała okazji poszukać
    z tej przyczyny,że mnie tam po prostu nie wpuszczą 😉

  2. Sfirex Says:

    Każde niebo zamieniłbym na życie wieczne.

    • Asenata Says:

      Życie wtedy ma tylko sens
      jeżeli w pewnym momencie nastąpi jego kres.
      Oczywiście chodzi mi o nasze „życie ziemskie”.

      • Sfirex Says:

        To tak można ze wszystkim. Tylko, że w niektórych sytuacjach to jest glupie. Bo czy „seks ma tylko wtedy sens gdy już jest po”? Czy „impreza ma sens tylko wtedy gdy już się skończy”? I uwaga „czy życie naszego dziecka, partnera, rodzica, przyjaciela też ma tylko wtedy sens gdy nastąpi jego kres”? Widać przecież, że liczy się środkowa partia tego wszystkiego 🙂

      • Asenata Says:

        Zawsze najważniejsze jest Tu i Teraz

        Życia wiecznego raczej z seksem bym nie porównywała –
        bo jakże porównać ziemską chwilę przyjemności z wielką niewiadomą wieczności

  3. Sfirex Says:

    Jeżeli uznamy, że „najważniejsze jest tu i teraz” to nie doczekamy końca. – będziemy wieczni w pewnym sensie.
    A niewiadomych moim zdaniem nie ma, bo to my określamy co niby wiemy a czego nie wiemy, a kształt życia (geo-polityczno-społeczny) jest jedynym ogranicznikiem, bo tak na prawdę na co nie znamy odpowiedzi. Gdy już się tego dowiemy to zadajmy sobie to jakże istotne pytanie i po prostu odpowiedzmy tak jak potrafimy i to wystarczy. Dla mnie nie potrzeba tej „trudnej” (banalnej) wiedzy, wystarczy mi ta „banalna” (jakże trudna) i polecam to innym i Pani też 🙂

    • Asenata Says:

      „bo to my określamy co niby wiemy a czego nie wiemy”

      każdy z nas ma swoje osobiste „wiem i nie wiem”

      „Każde niebo zamieniłbym na życie wieczne.”-
      Co dla Sfirexa znaczy „życie wieczne”?

      • Sfirex Says:

        Proszę Pani 🙂 Jest taka teoria – prawdopodobnie moja, ale nie jestem pewny – która mówi, że każdy człowiek, niezależnie od epoki, jest szczytem możliwości ludzkich – nie ważne czy to jaskiniowiec czy Sfirex czy jakiś tam nowy rodzaj człowieka z przyszłości – a jedyną różnicą w posiadaniu (nie w inteligencji czy mądrości, lecz jedynie posiadaniu) jest nasza wiedza o przeszłości. Dlatego właśnie wierzę, że ani ja bym nie łupał kamyczkiem inaczej od swojego pra ojca, ani mój pra wnuk nie będzie pisał mądrzej na forach internetowych będąc na moim miejscu. I jako, że ludzie z góry traktują przeszłość a przyszłość uniżenie, to w mojej teorii ludzie z przyszłości różnią się od nas tylko tym, że mają wyświetlane, powiedzmy, w telewizji obrazy naszych niespełnionych pragnień, myśli, odczuć i wrażeń (odczuć, pragnień etc dla nich z przeszłości) i je modelują tak jak my dzisiaj modelujemy skały chociażby laserami zamiast je łupać 🙂 Wystarczy, bym nie umarł i to by mi starczyło za wszystkie rozkosze nieba. Taki dość statyczny styl preferuję na dzisiaj 😀

  4. Aszera Says:

    Moi drodze, te wszystkie wierszyki są żartobliwe i prawie dziecinne. Gdzież im do filozoficznych wyżyn, na których znaleźliście się w komentarzach. 🙂 Pozdrawiam ciepło. To wyraz radości życia, która we mnie ostatnio siedzi i niczego większego niż to nie należy widzieć.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: