Smak curry

Wybieramy się zaraz z mężem do kina na film pt. Smak curry. Zatęskniłam za innymi klimatami, nastrojami, smakami. Podoba mi się zdanie z recenzji Pawła T. Flisa: „Menażka z pysznym obiadem rewolucji zacząć oczywiście nie może. A przecież, choćby po twarzach głównych bohaterów, widać, że zmienić może całkiem wiele”. Po południu zdam relację.

Jedna odpowiedź to “Smak curry”

  1. exPERT Says:

    wybierz sie Siostro do kosciola. teraz warto, bo laicko i wesolo jak wszedzie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s


%d blogerów lubi to: