Byliśmy głupi

Byliśmy głupi – pod tym tytułem „Gazety Wyborcza” (8 – 9 lutego br.) zamieszcza rozmowę red. Grzegorza Sroczyńskiego z prof. Marcinem Królem. Bardzo mi bliska w swojej wymowie, w przeciwstawieniu się prymitywnemu neoliberalizmowi. „Złych lektur się naczytaliśmy, nie byliśmy Judymami” – bije się w piersi Król. Zacytuję fragment:

Król: – Żeby demokracja liberalna przetrwała najbliższe 50 lat, muszą zajść bardzo istotne zmiany polegające na odzyskaniu idei równości w jakiejś   sensownej formie, co nie jest proste i nikt nie wie jak to robić. Ja w każdym razie nie wiem. Wiem tylko, że żyjemy w świecie, gdzie 85 osób ma majątek większy niż połowa ludzkości, czyli 3,5 miliarda ludzi. Sytuacja absolutnie chora. Nigdy w czasie swojego życia nie byłem panikarzem, nawet jak mnie Gomułka w 1968 roku wsadzał do więzienia, uważałem, że wszystko się dobrze skończy. A dzisiaj po raz pierwszy czuję strach, że nie będzie happy endu. I napisałem ponurą książkę, żeby tym strachem ludzi porażać. Może to kogoś ruszy. Skończymy marnie, jeśli rozsądni ludzie nie podejmą uniwersalnych ideałów – równości i braterstwa.

Sroczyński: To coś nowego.

– Nowego? Stare hasła. Wolność, równość, braterstwo.

Tak. Tyle że z tej triady pańskie pokolenie wybrało wolność i głównie o niej nam mówiło. Wolni i przedsiębiorczy ludzie sami sobie świetnie poradzą, byle im nie przeszkadzać. Kwartalnik „Res Publica”, którym pan kierował, pełen był takich tekstów.

– Głupi byliśmy.

Warto przeczytać ten wywiad. Warto.

Reklamy

Tagi:

Komentarze 4 to “Byliśmy głupi”

  1. Sfirex Says:

    Coś mnie wkurza w tonie tego profesora. Może to, że robi zarzut rzeczywistości?! A może to, że robi z siebie ofiarę systemu?! Pewnie też to, że twierdzi, że coś zbudował, ale źle i dlatego tak mu przykro!? Profesor w pewnym momencie swojego życia chyba zachłysnął się swoim statusem i teraz dociera do niego, że był zwyczajnym człowiekiem. Bo teraźniejszość jest klarowna, i widać gdzie jest równość, gdzie wolność, a gdzie braterstwo…. widać prawda?

  2. Giovanna Says:

    Prawdę mówiać bardzo wstrząsnał ten artykuł, ale w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Jeden z najlepszych artykułów, jakie kiedykolwiek czytałam. Daje wiele do myslenia… I wiecie co, przeczytam go po raz kolejny 🙂

  3. Aszera Says:

    Pani Giovanno, odczuwam podobnie co Pani.

  4. Giovanna Says:

    Wiem 🙂 wczoraj podczas dyskusji na Fb zalajkowała mi Pani wszystkie moje posty 🙂 Serdecznie dziękuję. Acha – wielkie dzięki, że to Pani podsuwa nam linki do ciekawych artykułów i książek.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: