Biedny Adam

śniadanieZwyczajne, niedzielne śniadanie. Grają „Złote Przeboje”. Dojadamy świąteczną sałatkę z równie świąteczną szynką i pasztetem. – Ciekawe, co dzisiaj będzie z tym gender – zagaja Adam. – Ciekawe, co na to wierni – odpowiadam, robiąc miejsce kocicy, by skoczyła na blat, skąd podąży jak zwykle do kranu, po wodę. – To właściwie nic nowego – kontynuuję. – Co się w końcu zmieniło od Adama i Ewy? – pytam retorycznie. – No co? – zainteresował się mój domowy Adam. – Nic.  Ostatecznie to Ewa skusiła Adama i zerwała jabłko kuszona przez węża. Gender to właśnie to: Ewa zrównała się z wężem i w to wszystko chcą wciągnąć Adama. – Biedny Adam – skwitował mój mąż. Na kawę przeszliśmy jak zwykle do salonu.

Reklamy

Tagi: ,

Jedna odpowiedź to “Biedny Adam”

  1. exPERT Says:

    w tej kwestii nie ma roznic pogladowych miedzy mezczyznami. I komu to przeszkadzalo…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: