Niemoc ciała i wzlot ducha

Wczoraj po trzech latach oddałam młotek Czcigodnej Mistrzyni Loży Prometea, pierwszej kobiecej loży w Polsce. Jak już pisałam, byłam jej piątą czcigodną po  siostrach: E., K., E., M.. Teraz nastała era siostry W. Właśnie to w masonerii jest piękne, że żadna nie może „przyspawać się” do stołka, bo obowiązuje nas kadencyjność i doroczne wybory. Tradycyjnie funkcje można sprawować do 3 lat. Trójka to symboliczna, „masońska” liczba, w geometrii odpowiada jej trójkąt. Oczywiście, wolnomularstwo trójki nie wymyśliło, w rozmaitych religiach starożytnych, ale i współczesnych, funkcjonują święte trójce. Mamy trójki w powiedzonkach (do trzech razy sztuka), w bajkach (o trzech siostrach, trójgłowych smokach, trzech życzeniach, trzech zaklęciach). Trójki towarzyszą nam zatem w sferze realnej i symbolicznej.

Oczywiście, nie we wszystkim trzeba doszukiwać się znaczeń i symboli. Przy instalacji nowego korpusu oficerskiego i oddawania młotka nowej Czcigodnej Mistrzyni ja byłam chora. Z trudem wytrzymałam kilkugodzinną, podniosłą uroczystość. I to – oprócz pięknych czerwonych róż i dobrych słów na pożegnanie – właśnie zapamiętam: niemoc ciała i wzlot ducha. Co to ma oznaczać? – nie wiem. Dzisiaj już lepiej, za kilka dni będę moczyła swoje mdłe ciało w solankach siarkowych w Solcu-Zdroju. Tydzień odpoczynku. Tylko i aż tydzień.

Tagi:

Komentarzy 6 to “Niemoc ciała i wzlot ducha”

  1. Sfirex Says:

    Pewnie nie może Pani zrobić oficjalnego podsumowania tych trzech lat. Ale może tak jednym wyrazem. Czy to były lata w większości: ciężkie? solidne? piękne? niezapomniane? pracowite? czy jeszcze coś innego? Jak mógłbym sobie to wyobrazić nie wchodząc w szczegóły? 🙂 —- Zdrowia.

  2. maszynagocha Says:

    Zdrówka życzę. 🙂

  3. Aszera Says:

    Bardzo, bardzo pracowite. Loża to połączenie Ducha z Materią, prawimy o Ideach, lecz funkcjonujemy w realu. To jak tkanie z nitek gobelinu – tak piszę, bo moim pierwszym wykszałceniem było tkactwo artystyczne. Pozdrawiam.

  4. Spoilt Child Liberty Says:

    Szanowna Pani,
    zdaję sobie sprawę, że nie jest to odpowiednia forma z jaką powinnam się zwracać ani miejsce na tego typu prośbę, za co uprzejmie przepraszam. Byłabym jednak bardzo wdzięczna za możliwość skontaktowania się z Panią drogą mailową. Proszę się nie obawiać ponieważ nie reprezentuję nieprzychylnych instytucji. Jestem studentką trzeciego roku stosunków międzynarodowych, która zdecydowała się napisać referat dotyczący „Zorganizowanej działalności środowisk wrogich w stosunku do wolnomularstwa”. Chciałabym poznać Pani opinię na ten temat oraz zadać kilka pytań (obiecuję, że nie będą one niestosowne). Przepraszam również za to, że się nie przedstawiłam, jednak na blogach,forach i portalach internetowych wolę pozostać anonimowa.

    P.S. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia.

  5. jarekm Says:

    Zdrowia i nieustannie tego opromieniającego wiernych czytelników uśmiechu!

  6. E. Says:

    solanki siarkowe, haha

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s


%d blogerów lubi to: