Lessi ubezpieczeniowa

RSCN4586
Lessi od dwóch dni przychodzi na dniówkę do redakcji „Gazety Ubezpieczeniowej”. Od razu wybrała swoje stałe miejsce – pod biurkiem red. Aleksandry Wysockiej-Zańko. Z psiego kosza nie korzysta, tylko z płaskiej poduszeczki. Gdy red. Aleksandra siedzi przy biurku, Lessi siedzi pod; gdy red. Aleksandra idzie do „dużego pokoju”, gdzie łamie się gazetę, Lessi idzie za nią; gdy red. Aleksandra wraca, Lessi idzie przed nią. Szczekaniem oznajmia, że idzie listonosz czy inny posłaniec. Znaczy się, trzeba Lessi wyrobić legitymację prasową – dzisiaj była ze swoją panią „na mieście”, załatwiała sprawy spotkania Multiagencje – Ubezpieczyciele. Jest pies, a jakby go nie było. 🙂 Z jedną malutką duszą tak wiele przybyło… (przepraszam Mistrza z Czarnolasu za trawestację, ale optymistyczną przecie).

Tagi: , ,

Komentarze 3 to “Lessi ubezpieczeniowa”

  1. Spectator Says:

    Bardzo pocieszny pyszczek 🙂

  2. Mgiełka. Says:

    Psy są wspaniałymi przyjaciółmi. Kilka lat temu Mama znalazła małego pieska w lesie. Za żadne skarby byśmy Jej nie oddali !!!
    Z Pozdrowieniami. 🙂

  3. akesis Says:

    Serce rośnie 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s


%d blogerów lubi to: