W Beninie więcej masonów niż w Polsce!

Wyjazd polskiego premiera do Afryki i tamtejszej potęgi – Nigerii sprawił, że w Polsce trochę więcej zainteresowaliśmy się Czarnym Lądem. Oto kilka informacji o Beninie (dawniej Dahomej), gdzie jest dwa razy więcej wolnomularzy niż w Polsce! Otóż po wyborach w 2006 r. , w wyniku których prezydentem kraju został Yayi Boni, kraj ten uznano za modelowe państwo demokratyczne w Afryce. Prezydent Beninu jest doktorem ekonomii, a tytuł ten uzyskał na paryskiej Sorbonie (specjalizował się w bankowości i naukach politycznych).
Obediencji masońskich, skupiających ok. 1200 wolnomularek i wolnomularzy pracujących w 35 lożach jest osiem. Są tradycyjne męskie, w tym największa Wielka Loża Beninu i druga co do wielkości Wielki Benin Republiki Beninu (liberalna i proweniencji francuskiej). Mniejsze obediencje to: Wielka Loża Symboliczna Memphis-Misraim oraz Wielka Loża Tradycyjna i Symboliczna Afryki, jest także masoneria mieszana Droit Humain (stanowi część federacji afrykańskiej). Moja rodzima Wielka Żeńska Loża Francji ma (na razie) jedną lożę. Zdecydowana większość warsztatów ma siedzibę w benińskiej metropolii – Kotonu (ok. 780 tys. mieszkańców), miasta położonego nad Zatoką Gwinejską, gdzie mieści się siedziba rządu, stanowiącego centrum handlowe kraju. Powstało w pierwszej połowie XIX w. w 1890 r, zostało zajęte przez Francuzów, a od 1894 było częścią ich kolonii Dahomej. Dzisiaj działa tam polski konsulat honorowy…
Za Wikipedią podaję ciekawe dane o wyznaniach benińskich. Najwięcej ludności Beninu wyznaje animizm – 47,7%. Chrześcijanie to nieco mniej niż jedna trzecia (20,7 proc. katolików, 8,6 proc. protestantów, są także zielonoświątkowcy, metodyści i baptyści). Co piąty Benijczyk jest muzułmaninem. Są też Bahaiści 0,2 proc. oraz Świadkowie Jehowy 0,12 proc.
Zerknijmy jeszcze nieco w historię: „Jak nakazywała wielowiekowa tradycja, dahomejscy chłopcy byli często oddawani na naukę starym, doświadczonym wojownikom, od których uczyli się władania bronią i poznawali zwyczaje wojenne aż do momentu, kiedy byli na tyle dojrzali, by sami mogli zostać wojownikami. Dahomej był znany z posiadania elitarnego oddziału kobiet-wojowniczek zwanych Ahosi (pol. nasze matki), a przez Europejczyków nazywanych dahomejskimi Amazonkami. Przykładanie wielkiej wagi do wyszkolenia wojskowego spowodowało, że XIX-wieczni podróżnicy, jak Richard Francis Burton, okrzyknęli Dahomej czarną Spartą. Jakkolwiek władcy Dahomeju byli początkowo przeciwni handlowi niewolników, był on uprawiany w całym regionie przez blisko 300 lat, przyczyniając się do powstania nazwy „Wybrzeże Niewolnicze” (za Wikipedią).

Tagi: ,

Jedna odpowiedź to “W Beninie więcej masonów niż w Polsce!”

  1. awuzet Says:

    Reblogged this on Wolnomularz Polski.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s


%d blogerów lubi to: