W Choszczówce

Właśnie skończyła się w Teatrze Telewizji sztuka pt. Prymas Wyszyński w Komańczy. Jest to powtórka z 2009 r., ale wtedy jej nie wiedziałam. Poznałam osobiście jedną z bohaterek sztuki, Marię Okońską która przewiozła tekst ze Ślubami Jasnogórskimi, gdy prymas znajdował się w Komańczy. Moje spotkanie z Choszczówką, letnim domem prymasa, nastąpiło zimą w 2007 r. Pojechałam do Choszczówki tylko w charakterze kierowcy, zaproszona, zostałam na obiedzie. Wcześniej zgubiliśmy się w lesie z Janem Grzegorczykiem i czekaliśmy na przewodniczkę pod krzyżem, stojącym na rozstajach leśnych ścieżek. Napisał potem o tym  opowiadanie do miesięcznika „W Drodze”. Byłam potem w Choszczówce kilkakrotnie, serdecznie przyjmowana, także przez Marię Okońską. Otrzymałam od niej książkę z jej wspomnieniami. Widziałam zdjęcia, których zrobiła chyba tysiąc prymasowi. Chodziłam po parku alejką, po której spacerowali prymas Wyszyński z kardynałem Wojtyłą i rozmawiali na świeżym powietrzu (w samym domu był pewnie podsłuch). To m .in. pamięć Choszczówki sprawia, że o Kościele myślę tak, jak tu piszę, z nadzieję, z szacunkiem.

Tagi: ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s


%d blogerów lubi to: