Tureckie gradobicie

Dowiedziałam się wczoraj od zaprzyjaźnionego prezesa jednej z firm pośrednictwa ubezpieczeniowego, że w tureckiej Alanii właśnie padał grad. Gdzieś przed tym gradem właśnie uciekali. Jutro lecę do Turcji. 🙂

 

Tagi:

Jedna odpowiedź to “Tureckie gradobicie”

  1. Adam Bolewski Says:

    A jak się miewa loża Mazowszanka?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s


%d blogerów lubi to: