Róża i aksamitki

Róża kwitnie w ogródkach działkowych w Czerwonej Górze. U mamy. Tacie kupiłam rododendron na nóżce, będzie wsadzony przy domu na pamiątkę. Wsadzi go Bogusia, nasza przyjaciółka, której właśnie urodziła się wnuczka. – Bogusiu – powiedziałam – ten krzak rododendrona będziepogrzebowo/urodzinowy; upmiętni i śmierć taty, i narodziny Twojej wnuczki. Będzie taki, jakie jest życie.

Tagi: , ,

Jedna odpowiedź to “Róża i aksamitki”

  1. A Says:

    Bo kwiatu uroda przemija by się z wiosną odrodzić.
    Pytanie tylko-jak z życiem?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s


%d blogerów lubi to: