Ateiście z kościołem po drodze

To tytuł z wczorajszej Gazety Wyborczej. Autorem artykułu jest Konrad Sawicki, publicysta, teolog, współpracownik „Więzi”, autor dominikańskiego miesięcznika „W drodze”. Sawicki dowodzi, że gdy dwaj dostojnicy kościelni polski i rosyjski,  autorzy Przesłania do narodów Polski i Rosji, mówią o ateiźmie, to wcale nie wykluczają z dialogu ateistów. „Apelujemy do wszystkich, którzy pragną dobra, trwałego pokoju oraz szczęśliwej przyszłości do polityków, działaczy społecznych, ludzi nauki, kultury i sztuki, wierzących i niewierzących” – czytamy w Przesłaniu, generalnie, tłumaczy autor, chodzi „o wszystkich ludzi dobrej woli” (ze Wstępu). Myślę, że mieszczę się w tej kategorii: pragnę dobra, trwałego pokoju, szczęśliwej przyszłości, jestem działaczką społeczną, parałam się nauką, kulturą, jestem wierząca (w Wielkiego Budownika Wszechświata). Jednym słowem, mnie – masonki – hierarchowie z dialogu nie wykluczyli. Cieszy mnie to 🙂

PS Dopiero teraz przeczytałam w najnowszej „Polityce” komentarz Adama Szostkiewicza pt. Pojednanie z połajaniem, z którego konkluzją się nie zgadzam. On też uważa bowiem, że „dokument brzmi tak, jakby wykluczał z dzieła pojednania i dialogu wielu ludzi – choćby protestantów i niewierzących. Nie odnajdą się oni w tak pomyślanym przesłaniu”. Bez dobrej woli – nie odnajdą, z dobrą wolą – i owszem.

Tagi: , ,

Jedna odpowiedź to “Ateiście z kościołem po drodze”

  1. A Says:

    Mnie nieraz brak dobrej woli

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s


%d blogerów lubi to: