Drzewa

Tata będzie mi się zawsze kojarzyć z drzewami. Gdy byłam mała, chodził ze mną po parku kudowskim uczył nazw drzew, a na dziuplach wiewiórek uczyłam się liczyć. Tata „ożywił” w Kudowie starą czereśnię, która miała same liście, a gdy ją przejął w posiadanie i podlał czym trzeba – zakwitła i dała najlepsze, najsłodsze czereśnie. Gdy czekałam z Bogusią, jego kochaną, przyszywaną córką przed prosektorium w Kielcach, aby rozpoznać zwłoki, stałyśmy pod małym klonem, takie wielkie klony rosły przed naszym domem w Kudowie Zdroju. A maleńki klonik, zasiał się sam, i rośnie w róży, za tablicą nagrobną. W grobie leży moja ukochana baabcia, Czesia, dziadziuś Stanisław i od wczoraj – tata Tadeusz. Czy dadzą wyrosnąć temu klonikowi inni właściciele pobliskich grobów? Tam na Porąbce nie lubi się drzew, bo liści mają za dużo i potem trzeba sprzątać. A ja tak kocham drzewa. W dzień jego śmierci wiał taki ogromny wiatr, i sosny przed domem gdzie mieszkali z mamą, tak szumiały. Cały czas myślałam, że żegnają tatę, który najszczęśliwszy był wśród drzew, zwłaszcza jeśli pod nimi rosły grzyby.

Ps. Na zdjęciu dąb w naszym Zalesiu. Zalesie tata kochał ogromnie. Zasadzimy mu jesienią czereśnię niskopienną. Dlaczego taką? – opowiem kiedyś.

Reklamy

Tagi:

Komentarze 2 to “Drzewa”

  1. Adam Bolewski Says:

    też lubię drzewa, jak szumią

  2. Ewa Hausner Says:

    Pieknie napisalas o swoim Tacie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s


%d blogerów lubi to: