Aby świątynie nie były oblężoną twierdzą

Prof. Tadeusz Szlendak: „Funkcjonuje u nas dzika wersja neoliberalizmu, w którym traktuje się człowieka jak <zasób>, nawet tego, który dużo zarabia. I jest na wysokim stanowisku. Ludzie nie widzą związku miedzy dzietnością a takim traktowaniem człowieka, w którym jakość życia się nie liczy. Dopiero teraz biznesmeni się budzą, widzą, że coś jest nie tak”.  Jest to fragment wywiadu prof. Szlendaka z dzisiejszej „Gazety Wyborczej” pt.: Szklana pułapka płci, czyli kobiety i mężczyźni za wiele od siebie wymagają. Zacytowałam ten fragmet, bowiem pasował mi jak ulał do refleksji Tomasza Sedlaczka, autora książki Ekonomia dobra i zła, o której pisałam wczoraj. No i takie traktowanie ludzi, jako „zasobów” Sedlaczek widzi u herosa najstarszego znanego ludzkiego eposu, Gilgamesza, zanim poznał dzikiego Unkidu. Dopiero przyjaźń z dzikusem uświadomiła Gilgameszowi, że coś się jeszcze w życiu liczy poza budowaniem olbrzymiego muru, chroniacego jego miasto przed wrogiem. Ilu z nas ciągle buduje swój mur, będąc jednocześnie i budowniczym, i cegłą? A poza murem toczy się życie, na zewnątrz niego – dzikie; wewnątrz – cywilizowane, ale prawdziwe  życie. Na samym murze żyć się nie da.

Myślę sobie o tym budowaniu muru przez herosa Gilgamesza od kilku dni, bo my masoni, powtarzamy jak mantrę, że pracując w swoich lożach budujemy Duchową Świątynię Ludzkości. Tymczasem większość Ludzkości żyje poza tą naszą budowlą, nieraz ją ignorując, nieraz podejrzewając, że wewnątrz toczą się spiski i knowania, a nieraz chcąc ją zburzyć do fundamentów.  Jak prowadzić tę nieustanną budowę wolnomularską nie zamieniając ją w oblężoną twierdzę?

Tagi: , ,

Jedna odpowiedź to “Aby świątynie nie były oblężoną twierdzą”

  1. Asenata Says:

    I to właśnie jest problem
    bo albo zamykamy się w ” twierdzy” i nie dopuszczamy nikogo do swojego grona-wtedy powoli kostniejemy
    albo otwieramy bramy,ale wtedy wchodzą wszyscy ale jest ryzyko,że i ci co nie powinni.

    Większość ludzi będzie żyła poza „budowlą wolnomularstwa”bo
    -moim zdaniem za dużo Tajemnic.I jak myślę a nawet jestem pewna budowla to wielce elitarna.
    Chociaż może się mylę!

    Przyjaciel Gilgamesza-Enkidu.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s


%d blogerów lubi to: