Uduchowione kryminały

Puszczyka Grzegorczyka czytałam pomiędzy różnymi czynnościami masońskimi: między inicjacją nowej siostry do mojej loży a tworzeniem szpigla 50. numeru „Wolnomularza Polskiego”. I wszystko idzie zgodnie z planem: siostra przyjęta, szpigel zrobiony (i zaakceptowany przez brata-męża :-), Puszczyk przeczytany. Polecam z ręką na sercu. W tym kryminale – na pozór – jest i trochę metafizyki (to zgodne ze „starym” Grzegorczykiem) i trochę erotyki (to Grzegorczyk nowy, którego bohaterowi zbierane główki grzybków kojarzą się z kobiecymi piersiami…), jest jak zwykle sporo humoru i rozpatrywania rozmaitych przypadłości duchowo-cielesnych (króluje cukrzyca, choć i alkoholu dostatek).  Z tej poszatkowanej kapusty wychodzi w sumie świetny, staropolski bigosik, że paluszki lizać (i nie tylko). Ha! Jest i bliski mi element masoński. Madej, bohater Puszczyka, to zawołany murarz (anonimowy murarz jak nazwał się sam w chwili uniesienia), czyli po naszemu i z francuska – mason. Budowla Madeja to wprawdzie nie strzelista katedra wznoszona przez wolnych murarzy, ale ruinka romańska, jednym słowem Madej to taki „pra-mason”. Pojawia się i Wielki Garncarz, kubek kubek jak u nas w loży Wielki Architekt. Myślę, że obaj (tj. Garncarz z Architektem) do gardeł by sobie nie skoczyli…

Tak się złożyło, że przed Grzegorczykiem, najznamienitszym polskim  pisarzem katolickim, czytałam Morderstwo w Alei Róż, pierwszy (i nie ostatni) kryminał br:. Tadeusza Cegielskiego, b. Wielkiego Mistrza Wielkiej Loży Narodowej. Jeden Autor niezwykle uduchowiony i drugi Autor niezwykle uduchowiony, każdy Wielki w swoim odmiennym uduchowieniu. Ciekawe, jakby się spotkali, co by z tego wyszło?… 🙂

Tagi: , , ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s


%d blogerów lubi to: