Jane Eyre

Tę książką Charlotte Bronte czytałam pewnie ze 40 lat temu. W małej sali kina Rejs (podkino Kultury) nie można było szpilki wetknąć, nawet krzesła dostawiono, czego nie pamiętam. A cisza była niekiedy jak makiem zasiał. Pięknie zagrane, sfotografowane, każda koronka i falbanka z epoki. Nie raziły a wzruszały dialogi jak z cytatów romantycznych poetów. Dobrze odetchnąć niekiedy wielkimi uczuciami, namiętnościami, gdzie zasady są nie do złamaia (a kto je złamie, ten płaci), i gdzie nie ma maili i komórek, aby nie być samotnym. Polecam: Jane Eyre ciągle fascynuje i wzrusza.

Reklamy

Tagi: ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s


%d blogerów lubi to: