Jezabel cioteczną babką Dydony czyli Elissy

Poczułam się dziś bosko! Po nitce do kłębka odkrylam, co łączyło moje obie prehistoryczne panie: Jezabel i Dydonę, a raczej Elissę, bo tę Dydonę dał jej Wergiliusz. Jezabel była córką króla Tyru Itobaala i poślubiła króla Izraela Achaba. Elissa natomiast  była jego prawnuczką. Zatem Jezabel dla Elissy była jakby cioteczną babką. Jedna rodzina, jedna krew, jedno królestwo, jeden tragiczny dla obu koniec. Jest o czym myśleć. Będzie z tego kiedyś deska lożowa. Wszak jeszcze wcześniejszy król Tyru Hiram był sojusznikiem króla Salomona, walnie przyczynił się do powstania Świątyni (budowniczy Hiram, FENICJANIN), no a od Świątyni Salomona do masonów już blisko…

PS  Ta radość osłodziła mi dzisiejsze badanie kręgosłupa (rezonans magnetyczny), a raczej jego wynik: mam iść na konsultację do neurochirurga.

Tagi: , , , , ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s


%d blogerów lubi to: