Potop i masonki

Gdy jechałyśmy z siostrami do Czcigodnej Mistrzyni Loży na wakacyjne wolnomularskie spotkanie, na Warszawę i okolicę – zwłaszcza w stronę Marek, gdzie spotkanie się odbywało –  lunęły potoki deszczu. Marki zalało. my dojechałyśmy szczęśliwie. Miało być garden party, ale nie było. Uroczy ogródek zamienił się prawie w małe grzęzawisko, więc siedziałyśmy w salonie. Dziewczyny upiekły w sumie 3 torty i jedno ciasto, potem dostawały po kawałku do domu. Mówiłyśmy i o tragedii norweskiej i jej sprawcy – masonie (żadna z nas wiele nie wie o masonerii norweskiej, padł postulat, aby na jednej z lożowych prac napisać o tym deskę), o artykule Guntera Grassa w Gazecie Wyborczej i jego diagnozie degeneracji kapitalizmu. Mówiłyśmy oczywiście i o swoich problemach osobistych, o wakacjach, dzieciach, mężach, chorobach – nic nas przecież nie omija. To było dziwne spotkanie, nie takie jakie miało być, ale ten potop, ktory zsyła Wielki Architekt, pewnie miał nam coś powiedzieć. Mnie powiedział dużo. Jestem bliżej sióstr, na pewno niektórych. A swoje prace jesienne zaczniemy na początku października.

PS Na zdjęciu jakoś deszczu nie widać. Ale był.

Tagi: ,

Komentarze 2 to “Potop i masonki”

  1. Kadalber Says:

    Masoneria norweska, jak i całe wolnomularstwo skandynawskie rytu szwedzkiego, to zupełnie inne klimaty od nurtu liberalnego, a częściowo też o kierunku anglosaskiego. Choć z tym ostatnim akurat się nawzajem uznają…

    Sporo o specyfice norweskiego zakonu wolnomularzy jest w artykule Kamila Racewicza, który był już cytowany. Trochę informacji mamy też w tekście na WWW:

    http://wolnomularstwo.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=37&Itemid=30

    Pozdrawiam.

  2. Kadalber Says:

    Witam!

    Dodam jeszcze, że w sumie o rycie szwedzkim mało się ogólnie mówi, a to jego właśnie dotyczy znana literatura światowa. Weźmy chociażby fragmenty powieści „Wojna i Pokój” Lwa Tołstoja, które odnoszą się właśnie do obrządku szwedzkiego. A wynika to z tego, że system ten został w 2 poł. XVIII w. przeszczepiony do Rosji i tam znalazł sobie zwolenników zwłaszcza w kołach arystokratyczno-szlacheckich. W sumie dziwna to była wtedy mieszanka – religia chrześcijańska zmiksowana z modnym wtedy ezoteryzmem, mistycyzmem i okultyzmem. W Rosji taki kierunek szczególnie święcił tryumfy. Potem nastąpiła pewna racjonalizacja wolnomularstwa, choć naleciałości pozostały. Żeby się przekonać, jakie były dylematy ówczesnych lóż rytu szwedzkiego w Rosji i ich adeptów, wystarczy prześledzić dzieje Pierre’a Bezuchowa i jego kontaktów z masonerią. Więcej na ten temat na WWW:

    http://wolnomularstwo.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=381&Itemid=1

    Nie można zapomnieć, że ryt szwedzki ma również swój epizod rozwoju w Polsce. Loże pruskie na terenie Warszawy sprzed czasów Księstwa Warszawskiego, do których zaliczyć można osławiony Złoty Lichtarz („Zum Goldene Leuchter”) – to właśnie niemiecka odmiana rytu szwedzkiego pn. obrządek Zinnendorfa. Co więcej, rytuał zamieszczony przez Żeromskiego w „Popiołach” nie jest właściwy do tej właśnie loży. Pochodzi on ze „Świątyni Izys”, która pracowała we francusko-polskim systemie Wielkiego Wschodu Narodowego. Różnił się on niewątpliwie w wielu istotnych szczegółach od systemu szwedzkiego i Zinnendorfa. O specyfice obrzędowości szwedzkiej i staropruskiej, jak i o całym tym zamieszaniu z „Popiołami” i błędnym przypisaniem rytuału francusko-polskiego loży „Złotego Lichtarza”, piszę w tekście o Rafale Olbromskim:

    http://wolnomularstwo.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=442&Itemid=1

    Sporo z tych wszystkich cech obrządku szwedzkiego wciąż z pewnością jest aktywnych również i w wolnomularstwie regularnym Norwegii.

    Pozdrawiam
    Karol Wojciechowski, WWW

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s


%d blogerów lubi to: