Cieszę się, nie gniewam!

Napisał do mnie autor przetłumaczonego z  j. angielskiego tekstu o teorii angielskiej pani teolog, iż Aszera była niegdyś żoną Jahwe; przepraszał, chciał usuwać swój tekst. „Nie wiedziałem – pisał – że ten blog istnieje”. Ja się zdumiałam, bo do głowy mi nie przyszło gniewać się na niego! Wręcz odwrotnie, ucieszyłam się, że ta tematyka frapująca mnie od roku, tylu innych ludzi też w końcu zainteresowała. „W kupie siła”! – odpowiem zatem staropolskim powiedzeniem. Ale też naszła mnie myśl, iż to, co doktor Krystyna Stebnicka z Uniwersytetu Warszawskiego napisała rok temu w wydaniu marcowym pisma Focus Historia, nie cieszyło się niestety aż takim wzięciem, jak ten tekst angielski, pani teolog z Oxfordu. „Cudze chwalicie, swego nie znacie… Dzisiaj jakoś staropolszczyzny mnie się zachciało”. 🙂

Tagi: ,

Jedna odpowiedź to “Cieszę się, nie gniewam!”

  1. KK Says:

    🙂 Ja zawsze jestem ostrożny w tych kwestiach i nie chcę nikogo urazić. Już byłem świadkiem różnych sytuacji odnośnie różnych tekstów tak więc rozwagę zachowuję. Dziękuję za miłe słowa 🙂 pozdrawiam.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s


%d blogerów lubi to: