Już miesiąc mija, cicho i głucho

Już miesiąc mija, cicho i głucho,

porwij mnie wietrze, weź zawierucho,

abym już nigdy nie pamiętała,

że tak tęskniłam, że tak czekałam,

że żyłam tylko życia połową.

Na szczęście, w końcu ruszyłam głową

i żyję sobie w miesiącu grudniu,

tak samo rano, jak po południu

i nic do szczęścia mi nie potrzeba,

 oprócz małego skraweczka Nieba.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s


%d blogerów lubi to: