Jestem meduzą-dziewczyną…

 
 Gdy byłam całkiem mała,
meduzy ratowałam,
leżały hen, na piasku,
od nocy aż do brzasku.
 
Gdy byłam całkiem duża,
wkurzała mnie meduza:
„Pływa bez rąk i nóg,
a niechże broni Bóg”!
 
A teraz nią się czuję,
jestem przepiękna, faluję,
zachwycam się głębiną,
jam jest meduzą-dziewczyną.

Tagi:

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s


%d blogerów lubi to: