Dumała pewna pani…

Dumała pewna pani,
że żyć nie można bez nij,
lecz przyszła myśl pobożna,
że żyć tak przecie można:
każdy w swojej skorupce,
siedzący na swej dupce,
kiszony w swoim sosie,
hej!!! Zagram ci na nosie…
 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s


%d blogerów lubi to: