„W czwórce jest Bóg”…

Poczytałam sobie w internecie o Jadwidze Byszewskiej, która pod pseudonimem Teofil Barbelo opublikowała książkę Poszukiwania brata Teofila. Zaczęłam o niej pisać wczoraj. Mówiąc szczerze, rozśmieszył mnie ten pseudonim „Barbelo”, zanim w przypisach nie przeczytałam w czym rzecz. No i do śmiechu mi już nie było, bo dotyczy to sprawy szalenie kontrowersyjnej, bo elementu kobiecości w Bogu. „Gnostycy uważali, że na czele Królestwa Światłości obok Ojca Wszechświata znajduje się dziewiczy, żeński aspekt bóstwa, nazwany Barbelo, rozumiany jako uzewnętrznienie myśli Boga, jako pierwsza emanacja, […] (Apokryf Jana 26, 19 – 27). W historii różne znaczenia przypisywane były Barbelo, wliczając sugestię  <w czwórce jest Bóg> , wywodząc z pitagorejskiego pojęcia tetraktys„. Na początku tego blogu mam wpis: „W imię Matki, i Córki, i Duszy świętej”, no i wychodzi na to, że moja mała prowokacja ma swe korzenie w gnostycyźmie. Zadziwiające.

Tagi: , , ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s


%d blogerów lubi to: