Opadają listki z bluszcza…

O bluszczu i narcyzie

  Opadają listki z bluszcza
i ja ciebie miły puszczam.
Rośnij wolno mój narcyzie,
bluszcz do ciebie nie przylizie.
Nie obejmie, nie przytuli,
nie zanuci luli, luli,
popełzł sobie w inną stronę,
komu teraz da koronę?

Tagi: ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s


%d blogerów lubi to: