Iza zdążyła się jeszcze uczesać…

Czesałam się dzisiaj u swojej fryzjerki. Miałam iść na jedyną nieodwołaną imprezę ze swojej branży ubezpieczeniowej. Fryzjerki rozmawiały o swojej znajomej fryzjerce Mirze (salon przy Alejach Ujazdowskich, nie znam osobiście), u której czesała się Iza Jaruga-Nowacka przed wylotem na uroczystości katyńskie. Miała złe przeczucia…

 

Jeszcze się uczesała, spojrzała do lusterka,

a teraz w Niebie, Pan Bóg na nią zerka.

Zaś obok niego – jeśli mam być szczera 

myślę, że stoi bogini Aszera.

„Będziemy w Niebie teraz Izo obie,

walczyć o prawa

wszystkich boskich kobiet”!

 

Tagi: , ,

Komentarze 2 to “Iza zdążyła się jeszcze uczesać…”

  1. iingrid Says:

    ładna fraszka. przełamuje groteskę oficjalnych wielkich słów i gestów (bo ich nadmierne nagromadzenie to już groteska)

  2. asenata Says:

    Tylko ,że Iza bardziej na Ziemi potrzebna

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s


%d blogerów lubi to: