Izyda z dziurą zamiast głowy

Wczoraj przeczytałam, że istnieje tzw. Turystyka Wielkiej Matki, takie pogańskie pielgrzymki, można by rzec. Na prawdziwych pielgrzymkach byłam trzy razy, w tym dwa w Ziemi Świętej i są one moją trwałą wartością. W tamtym roku jesienią szukałam już czegoś innego i wyruszyłam do Egiptu. O Izydzie trochę tu już pisałam, dzisiaj pokazuję zdjęcie reliefu z jej sanktuarium w File (przeniesionego podczas tworzenia Tamy Assuańskiej na inną wysepkę). Tutaj kult największej bogini Egiptu, choć przecież nie tylko, trwał jeszcze przez kilka wieków chrześcijaństwa. Przewodniczka, pokazując nam dziurę na kilka centymetrów w głąb w miejscu głowy bogini mówiła, że według jednej tradycji tę dziurę zrobli wierni przez kilka tysięcy lat, głaszcząc oblicze Izydy karmiącej syna Horusa. Może i tak, ale może wydłubali dziurę koptowie, w ramach chrystianizacji sanktuarium. Mniej to może romantyczne, za to chyba bardziej realistyczne – jak już wspominałam, w wielkich świątyniach egipskich śladów koptów i ich niszczycielskiej działalności jest zatrzęsienie.

Tagi: , , ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s


%d blogerów lubi to: