W imię Matki…

Zbierając w myślach boginie sprzed tysiącleci, od Gai, poprzez Izydę i Aszerę,  pomyślałam sobie dzisiaj, czy gdyby historia inaczej się potoczyła to nie mówilibyśmy: „W imię Ojca, i Syna, i Ducha Świętego” lecz :”W imię Matki, i Córki, i Duszy Świętej”?… Dlaczego pierwsze ma wyrażać prawdy najwyższe i wiekuiste, a drugie być wygłupem albo bluźnierstwem? Kobiety nie są wygłupem, ani błędem natury…

Reklama

Tagi: , , ,

Jedna odpowiedź to “W imię Matki…”

  1. asenata Says:

    Ja teraz jestem na etapie
    zejścia Inany-Isztar do świata podziemnego

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s


%d blogerów lubi to: